Sedno
Kliker dla psa to małe urządzenie do szkolenia, które wydaje krótki, zawsze jednakowy dźwięk. W treningu znaczy on „właśnie to” i za każdym razem zapowiada nagrodę. Należy do metod opartych na nagrodzie, a jego dźwięk jest dokładniejszy niż głos opiekuna. Działa pod dwoma warunkami: pies musi najpierw skojarzyć klik ze smakołykiem (to się nazywa ładowaniem klikera), a klik musi paść dokładnie w chwili pożądanego zachowania.
Dlaczego kliknięcie działa?
Klik jest wzmocnieniem warunkowym: neutralnym dźwiękiem, który zyskał dla psa wartość przez powiązanie z nagrodą. Pies uczy się tu w ramach warunkowania sprawczego, czyli powtarza zachowania, po których dzieje się coś dobrego. Smakołyk jest wzmocnieniem pozytywnym, a klik jego zapowiedzią.
Największa zaleta to precyzja. Podanie smakołyka zajmuje chwilę, a pies w tym czasie zdąży zmienić pozycję, więc nagroda trafia już w inne zachowanie. Klik pada w chwili, która ma zostać zapamiętana, i działa jak marker, czyli znacznik właściwego momentu. Kliker (ang. clicker), z blaszką albo przyciskiem w obudowie, brzmi zawsze tak samo i nie niesie emocji. Głos opiekuna raz jest radosny, raz zniecierpliwiony.
Dlatego każdy klik musi kończyć się smakołykiem. Klik, po którym nic nie przychodzi, traci wartość wzmocnienia warunkowego i przestaje cokolwiek znaczyć. Kliker nie jest pilotem do psa: nie wywołuje zachowania, tylko je oznacza.
Jak załadować kliker?
Przez kilka krótkich serii klik + smakołyk, zanim cokolwiek zażądasz od psa.
- Przygotuj pokrojone smakołyki tak, żeby były w zasięgu ręki.
- Kliknij raz i od razu podaj smakołyk.
- Powtórz serię, o nic nie prosząc: pies może stać, siedzieć albo chodzić po pokoju.
- Sprawdź efekt. Jeśli na dźwięk pies odwraca głowę w stronę ręki z nagrodą, skojarzył klik ze smakołykiem. Jeśli nie reaguje, dołóż kolejną serię.
- Dopiero potem klikaj za pierwsze proste zachowanie.
Na pierwszy raz wybierz poranek przed śniadaniem psa: głodny pies jest skupiony i chętnie pracuje za jedzenie.
Jak wygląda pierwsza sesja z klikerem?
Trwa kilka minut, obejmuje jedno proste zachowanie i kończy się, zanim pies się znudzi. W badaniu na kotach ze schroniska (Kogan i in., Animals, 2017) zwierzęta przeszły 15 sesji treningu z klikerem po 5 minut. Wyniki poprawiły się we wszystkich czterech ćwiczonych zachowaniach. To koty, nie psy, ale kilka krótkich podejść zamiast jednej długiej lekcji jest rozsądne także dla psa.
W każdej sesji kliknij w chwili, gdy pies wykonuje zachowanie, nagródź smakołykiem i zakończ. Zachowanie można zdobyć na trzy sposoby:
- łapanie zachowania: klikasz coś, co pies zrobił sam, na przykład usiadł;
- kształtowanie: nagradzasz kolejne przybliżenia do celu, aż powstanie całe zachowanie;
- target: uczysz psa dotykać nosem dłoni lub przedmiotu.
Czego uczyć psa z klikerem?
Każdego zachowania, które pies potrafi wykonać sam i które da się kliknąć w konkretnej chwili. Najszybciej idą proste pozycje ciała. Kliker nie zastępuje komendy: najpierw pies uczy się zachowania, potem dochodzi sygnał, czyli słowo albo gest.
- siad, leżeć i zostań, czyli podstawowe komendy dla psa;
- spokojne wejście do klatki, typowe zachowanie do łapania (krok po kroku opisuje je oswajanie z klatką kennelową);
- kontakt wzrokowy;
- target, czyli dotyk nosem;
- proste sztuczki, które dobrze wychodzą przy kształtowaniu.
Jakie nagrody przy klikerze?
Małe, miękkie kawałki, które pies połyka od razu, bez żucia. Długie przeżuwanie przerywa tempo, a w treningu z klikerem nagrody padają często.
- Pokrój smakołyk treningowy na drobne kawałki i podawaj po każdym kliknięciu.
- Odlicz je z dziennej porcji jedzenia, bo każdy klik kończy się nagrodą.
- Zanim kupisz nowy przysmak, sprawdź, czego pies nie może jeść.
U jamnika to nie formalność. Nadwaga obciąża jego długi kręgosłup, więc sesje treningowe nie mogą po cichu dokładać kalorii.
Jakie błędy psują trening z klikerem?
Najczęściej klik bez nagrody i klik użyty do wołania psa.
- Klik bez nagrody. Osłabia znaczenie dźwięku. Podawaj smakołyk po każdym kliku, także gdy klikniesz przez pomyłkę.
- Klik zamiast przywołania. Kliker zapowiada nagrodę za zachowanie, a nie wezwanie, więc użyty do zwracania uwagi myli psa. Zawołaj go słowem.
- Klik za późno. Zaznacza już inne zachowanie niż to, które miało zostać nagrodzone. Klikaj dokładnie w chwili właściwego ruchu.
- Za długa sesja. Pies się rozprasza i traci zapał. Lepiej skończyć, póki praca go jeszcze cieszy.
- Klik tuż przy uchu. Zbyt głośny dźwięk zniechęca. Trzymaj kliker przy biodrze.
Kiedy kliknę za wcześnie, i tak daję smakołyk, a w następnym powtórzeniu po prostu uważniej patrzę na psa.
Kliker czy słowo „tak”?
Oba działają na tej samej zasadzie. Kliker jest dokładniejszy na start, a marker słowny wygodniejszy na spacerze ze smyczą. Marker słowny to jedno krótkie słowo, wymawiane zawsze tak samo.
| Cecha | Kliker | Marker słowny („tak”) |
|---|---|---|
| Precyzja | Brzmi zawsze identycznie | Zależy od wymowy i tonu głosu |
| Na spacerze | Trzeba mieć go przy sobie | Zawsze pod ręką |
| Ręce | Zajmuje rękę (poza klikerem na palec) | Nie zajmuje rąk, więc zostają na smyczy i smakołykach |
| Dźwięk i emocje | Neutralny, bez emocji | Może nieść emocje opiekuna |
Są też klikery z przyciskiem na gumce zakładanej na palec, przydatne, gdy druga ręka trzyma smycz i smakołyki. Kliker dla psa opłaca się wtedy, gdy uczysz nowych zachowań w domu: tam jego precyzja daje najwięcej, a na spacer wystarczy słowo.
Czy kliker trzeba używać zawsze?
Nie. Gdy pies utrwali zachowanie na komendę, kliker się odstawia, a nagroda przychodzi już tylko co jakiś czas.
Czy szczeniak i jamnik nadają się do klikera?
Tak. Szczenię jamnika można zacząć uczyć od pierwszych dni w domu, ale sesje muszą być bardzo krótkie. Dorosły jamnik chętnie pracuje za jedzenie, ale ma własne zdanie, więc nauka bez nacisku pasuje do niego bardziej niż przymus. Skąd ta samodzielność, opisuje charakter jamnika. Psa płochliwego na dźwięk uczy się markerem słownym albo ciszej, z klikerem w kieszeni. Przy silnym lęku przed hałasem sprawę warto omówić z behawiorystą.



